Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rysunki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 25 listopada 2012

*Hentai*

Manga, animie, ... hentai.... wszystko przez koleżankę z klasy. Wczoraj narysowałam 3 rysunki hentai. Tak, jeśli nie wszyscy wiedzą. Hentai (metamorfoza, zboczeniec) nazwa jednego z gatunków mangi i anime, która prezentuje treść pornograficzną. W Japonii jest negatywnym słowem o zabarwieniu emocjonalnym. Oznacza to niebezpiecznego maniaka seksualnego, dlatego Japończycy nie używają tego określenia do nazwania mangi i anime, lecz słowa seijin manga (manga dla dorosłych). Hentai ma fabułę w odróżnieniu do większości filmów pornograficznych. Hm... dziwne, ale jakoś mnie zaciekawiło. Nie wiem dużo o anime, mandze itp, gdyż ciekawią mnie jedynie jak na razie obrazki. Mam nadzieję, że osoby o nieodpowiednim wieku nie będą oglądały zamieszczonych niżej rysunków, ale też nie mam takiej pewności. Hmm... to tylko rysunki ;D

No i oczywiście nie tylko hentai. I... muszę się jeszcze nauczyć rysować twarze. :/ heh. Bo nie wyszło.

























































PS. Jeżeli kogoś zraziłam, lub wzbudziłam niesmak, to wybaczcie. Nie miałam takiego zamiaru. 

A może ktoś z was fascynuje się mangą i anime?

Miłego dnia ! ;) 

wtorek, 23 października 2012

# Rysunki #


Brak weny, natchnienia, a może brak czasu. Lenistwo. Nie pisałam dawno postu, nie chce mi się, ale się namyśliłam i piszę. Będzie o rysunkach. Starych moich rysunkach. Jakoś nie jest dobra, bo to zdjęcia z telefonu. Kolor w rzeczywistości jest bardziej intensywny. Wybaczcie za takie niedoskonałości. Nawet cofnęłam się w pisaniu notek. Brakuje mi słów i zapomniałam, jak to jest dodawać posty, co 2-4 dni. To porażka. Nie chcę przestać prowadzić bloga, postaram się dodawać notatki, ale nie obiecuję. A tutaj rysunki. Apropo, nie rysuję z pamięci, bo nie potrafię. Dawno już tego nie robiłam. Niektóre rysunki są sprzed 2 i 3 lat, a reszta sprzed roku. Dwa są z niedawna.
 (Ale chyba wiem, co zrobię, żeby rysunki były wyraźniejsze. Podkręcę tylko kontrast.)

















Chciałabym chodzić na jakieś kursy czy coś w tym stylu. Nauczyłabym się czegoś więcej, doskonaliłabym się, bo teraz to tylko rysuję, gdy mi się nudzi i gdy mam natchnienie. Nie mam już takiej cierpliwości jak kiedyś, a co idzie za tym? Są gorsze rysunki, jakość itp.